Life is too short. Eat dessert first
Blog > Komentarze do wpisu

Szpinakowa tarta z fetą i kurczakiem

Po 2 latach studenckiego życia (czyt. odgrzewanych kotletów od mamy i gotowych sałatek) można zapomnieć do czego służy piekarnik... szczególnie kiedy wariuje mu termostat i po chwili pali wszystko co się do niego wstawi. Mimo tych wszystkich trudności udało się :) Efektem zmagań jest całkiem smaczna, lekko "rumiana" tarta!

 



Spód; Kruche ciasto:
  • 250 g mąki pszennej (następnym razem będzie razowa)
  • 125 g miękkiego masła
  • 1 jajko
  • 40 ml zimnej wody
  • ½ łyżeczki soli


Wypełnienie:

  • 450 g mrożonego szpinaku
  • 400 g piersi z kurczaka
  • 3-4 jajka
  • 250 g sera feta (u mnie półtłusty)
  • 2 łyżki masła
  • 2-3 ząbki czosnku
  • ¼ łyżeczki imbiru, sól i pieprz

 

Spód: Przesianą mąkę mieszamy z solą w misce miksera, dodajemy masło pokrojone w kostkę i wyrabiamy do utworzenia grudek. Następnie dodajemy wodę, jajko i zagniatamy ciasto. Formujemy kule i zawinięte w folię wkładamy na 20 minut do lodówki.

Formę do tatry wykładamy ciastem, przykrywamy folią (dobrze obciążyć ją grochem/soczewicą/ryżem) i pieczemy około 20-25 minut w temperaturze 180 stopni.

Wypełnienie:

Kurczaka kroimy na małe kawałki, doprawiamy solą i pieprzem i podsmażamy na masełku (nie ma co przesadzać z przyprawami, trzeba pamiętać, że feta jest dosyć słona :) ).

Fetę koimy w kostkę.

Na drugą patelnię wrzucamy szpinak i trzymamy aż do odparowania całej wody. Następnie dodajemy łyżkę masła do smaku, przeciśnięty przez praskę czosnek, kurczaka i połowę fety. Mieszamy i zostawiamy do ostygnięcia. Ewentualnie doprawiamy solą/pieprzem do smaku.
Następnie mieszamy z roztrzepanymi jajkami, wylewamy na ostygnięty spód i posypujemy resztą fety.

Pieczemy około 15 minut w temperaturze 180 stopni, wyjmujemy, kroimy na kawałki i wcinamy :)


Smacznego! 

piątek, 05 września 2014, shinawa

Polecane wpisy

Komentarze
kocurekwkuchni
2014/09/11 15:02:11
Witaj z powrotem:)
-
2015/01/28 16:48:09
Wygląda naprawdę smacznie :) W weekend spróbuję sobie to zrobić. Odkad się przeprowadziłam, aż chce mi się wszystkiego próbować! Uwielbiam za to Wrocław, impreza firmowa też mi się szykuje :D Tak więc wszystko mnie cieszy!